Ogórek na patyczku
Ten rodzaj tapas wymaga mocnego schłodzenia przed podaniem. Jest świeży, wręcz orzeźwiający, niespotykany smakiem, ciekawy i świetnie pasuje do kromki świeżej bagietki. W ten sposób doprawia się ogórka przygotowując rolki monomani powszechnie zwane również sushi, mimo, że są bez dodatku ryby. W kuchni azjatyckiej często d ogórka dodaje się oleju sezamowego a z dodatkiem sezamu smakuje jeszcze lepiej.
Mamy dwie możliwości podanie tej wersji ogórka, jedna to nabite na patyczki w szklance, druga to poukładać je płasko w misce i skropić dodatkami. O ile pierwszy sposób jest bardziej finezyjny o tyle przysparza trochę problemów, gdyż po jakimś czasie ogórki zaczynają puszczać sok i zjeżdżać w dół patyczków. Bardziej sprawdza się, więc wersja „miseczkowa”
Ogórek na patyczku – składniki:
- Ogórki długie
- Sezam czarny i biały
- Olej sezamowy
- Ocet balsamino, śliwkowy lub ryżowy
- Świeżo mielony czarny pieprz
- Sos sojowy opcjonalnie
Ogórek na patyczku – przepis:
- Ogórka tniemy wzdłuż w bardzo cienkie paseczki, najlepiej zrobić to obieraczką do warzyw.
- W miseczce rozrabiamy kilka kropli octu balasmico lub śliwkowego, kilka kropli oleju sezamowego i szczyptę pieprzu, możemy również skusić się na niewielka ilość sosu sojowego. Idealnym połączeniem będzie łyżeczka prażonych ziaren białego sezamu lub czarny sezam, który możemy dostać w sklepach z orientalną żywnością.
- Paseczki ogórka przecieramy marynatą i nakładamy przeplatając na wysokie patyczki – najlepiej nadają się do tego celu, drewniane patyczki do grillowania.
- Podajemy stojące na stole w wysokiej szklance lub leżące na talerzyku, co jest mniej widowiskowe, ale za to mniej pracochłonne i wygląda świetnie nawet po długim oczekiwaniu na przyjście gości.



Interesująca opcja z sezamem, dobrze opisane kroki i propozycje podania
Przepis jest przejrzysty i praktyczny mimo kilku drobnych wad
Dzięki, Olgo, za instrukcje podana wersja miseczkowa wydaje się praktyczniejsza
Pomysł z podaniem w szklance jest efektowny ale może być mniej praktyczny 🥒
Praktyczny przepis, prosty w wykonaniu i dobrze opisany przez Olgę
Przepis Olgi wydaje się praktyczny i smaczny, chętnie wypróbuję ten sposób 🙂
Dziękuję Olgo za inspirację, zastanawiam się nad ilością octu ryżowego
Zastanawiam się nad dodatkiem sezamu i ewentualną ilością sosu sojowego przy podawaniu
Warto pamiętać o ostrym krojeniu obieraczką żeby uzyskać bardzo cienkie paseczki
Warto spróbować wersji z olejem sezamowym, smak jest delikatny i świeży