W sobotę rozpoczął się Sezamowy Tydzień. Nie mogłam przecież pominąć takiej okazji, aby pod pretekstem zabawy najeść się pasty tahini. Ona wręcz uzależnia. Jest cudownie słodka, jedwabista, maślana i tak jak smaczna, tak kaloryczna. Czasami mam wrażenie, że sama z siebie, tak mimowolnie i bez żadnego zmuszania przyczepia się wprost do kobiecych bioder i tali. No …
|
|
|
|
|
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 13 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!





te kalorie to chyba sie chowają w tej paście bo aż za pyszne bylo i szybko znikało polecam każdemu nawet tacie smakuje
olgo dzięki za inspiracje bo zawsze myslalam ze tahini tylko do hummusu a tu taka niespodzianka dla podniebienia super sprawa 👏
ja robilam troche po swojemu i tez wyszo slodkie jedwabiste tak jak piszesz sezonowy tydzien smakuje najlepiej w kuchni