Taka domowa pasta z łososia wędzonego jest świetnym smarowidłem na kanapki. W sumie nic dziwnego, bo pasta z łososia wędzonego z dodatkiem jajek ugotowanych na twardo, ogórka kiszonego lub małosolnego, z majonezem, serkiem w wersji mniej kalorycznej lub musztarda dla zaostrzenia smaku jest fajną propozycją zarówno codzienną jak i weekendową. Polska kuchnia od zawsze opierała się na prostocie, dostępności składników i umiejętności wyczarowania czegoś pysznego z niewielu elementów. W czasach, gdy w lodówce nie było półproduktów z drugiego końca świata, a na stole rządziły twarożki, smalec, dżem, pasta z wędliny, sałatka jarzynowa, jajka i ogórki. Dlatego kanapka była lubianym daniem takim codziennym, jak i odświętnym. Dziś wracam do tej formy, tyle że z lekkim unowocześnieniem. I właśnie w tym duchu pojawia się na blogu dzisiejsza pasta z łososia wędzonego na ciepło. Tradycja wędzenia mięs, ryb i sera jest mocno zakorzeniona w kuchni polskiej. Była ona sposobem na zwiększenie długości dostępności produktów, przedłużenia ich czasu przydatności do spożycia jak i metodą na znaczne wzbogacenie smaku. Pasta do kanapek, taka, czy inna, jest głęboko zakorzeniona w polskiej tradycji „smarowideł do chleba”. Bo przecież trudno znaleźć w naszej kuchni coś bardziej swojskiego niż kromka chleba z czymś pysznym na wierzchu. A wersja z łososiem wędzonym jest z jednej strony pachnąca nowoczesnością. Można użyć dzwonków z łososia, płatów wędzonych lub brzuszków, bo one też są bardzo popularne, co nie jest dziwne. Ciekawe co Ty z nich robisz?Łosoś wędzony dostępny jest w sklepach wędzony na ciepło i na zimno. Ten drugi bardziej nadaje się do przystawek lub jajek ugotowanych na twardo. W opcji wędzenia na ciepło jest super do zapiekanek, makaronu, do sosów i smarowideł. To dlatego, że ma intensywny smak, wyrazisty aromat, i co najważniejsze, doskonale łączy się z innymi, łagodniejszymi składnikami. Dodatek twarogu, serka śmietankowego, jajka na twardo, masła, majonezu, koperku czy soku z cytryny albo musztardy tworzy coś, co łączy w sobie prostotę i elegancję. I nagle zwykła kanapka staje się czymś więcej niż tylko przekąską a czystą chwilą przyjemności. W kuchni polskiej od zawsze było miejsce na pasty. Na pewno znacie te z wędzonej makreli, szprotek, jajek, z szynki, z sera białego. Są praktyczne, ekonomiczne, pożywne i wdzięczne kulinarnie, bo trudno je zepsuć a właściwie zawsze odwdzięczają się fanatycznym smakiem. Pasta z wędzonego łososia doskonale odnajduje się w tej tradycji ze swoją dymną nutą rybną o szlachetnym rodowodzie.
PASTA Z ŁOSOSIA WĘDZONEGO
PASTA Z ŁOSOSIA WĘDZONEGO – składniki:
- 200-250 g łososia wędzonego na ciepło
- 2-3 ogórki małosolne
- 2 cebulki dymki z zieloną częścią lub bez, jak wolisz
- 2-3 jajka ugotowane na twardo
- 2 czubate łyżki majonezu
- 2 łyżeczki musztardy
- sól i pieprz do smaku
PASTA Z ŁOSOSIA WĘDZONEGO – przepis
- Łososia obieram ze skóry i ości.
- Jajka gotuję na twardo.
- Cebulkę kroję w kostkę podobnie jak ogórki.
- W głębokim talerzu maszynce rozdrabniam widelcem łososia i jajka Łączę je z ogórkami, cebulką, majonezem, musztardą i przyprawami. Mieszam.
- Pasta z łososia wędzonego lub pieczonego, taka z jajkami, majonezem i ogórkami świetnie smakuje podana z ulubionym chlebem.



Składniki wydają się dostępne, dobrze opisane kroki ułatwiają przygotowanie
Przepis brzmi prosto i praktycznie, chętnie wypróbuję
Dziękuję za przepis Olga chętnie spróbuję w weekend
Lubię takie proste pasty idealne na codzienne kanapki
Dobra propozycja od Olgi na weekendowe kanapki
Dobra propozycja na szybkie kanapki, składniki bardzo dostępne
Dobrze opisany przepis Olgi, łatwy do powtórzenia
Przejrzysty przepis i praktyczne wskazówki, wypróbuję w weekend
Przepis wygląda prosto i praktycznie, chętnie wypróbuję
Dobry pomysł na kanapki z wędzonym łososiem