Przez wiele lat przygotowywałam naprzemiennie pulpety mięsne i pulpeciki rybne dla domowników oraz gości. Nie musiałam mieć do tego specjalnej okazji, tak sprawione mięso smakuje wszystkim i równocześnie świetnie pasuje do codziennego, jak również odświętnego menu. Zgrabne kulki mięsa oblane sosem, podane z sezonowymi warzywami smakują małym i dużym. Ich smak znam z domu. Gdy wspominam kuchnię mamy z czasów mojego dzieciństwa, przed oczami mam zupy, pulpety, kotlety mielone i różnego rodzaju pyzy, kluski i pierogi. Podobno nie chciałam jeść za wiele. Teraz nie mogę sobie tego wyobrazić, bo o ile za czasów młodocianych byłam niejadkiem, tak teraz jest zupełnie odwrotnie, staram się z rozsądku ograniczać ilości pochłanianego jedzenia. Raz tyję, innym razem chudnę, kocham gotować i jeść, więc uwidacznia się to również w noszonych przeze mnie rozmiarach ubrań. a święta przygotowuję ryby w na wiele sposobów. Dla dzieci będą właśnie pulpety rybne, bez ości, delikatne i smaczne. Mięsożerni mali goście na 100% będą zadowoleni a dla dzieci wege będę pulpety z kaszy jaglanej lub pulpeciki z ciecierzycy w sosie pomidorowym. Dla każdego coś dobrego.
Przepis na pulpeciki
Składniki dania: Pulpeciki
• 1 kg filetów z ryby
• 2 kajzerki namoczone w mleku. Mogą być też bułki bezglutenowe lub chleb tostowy bezglutenowy
• 3 cebule
• pęczek włoszczyzny
• 2 jajka (opcjonalnie)
• 3 łyżki bułki tartej pszennej lub bezglutenowej
• 4 łyżki masła lub tłuszczu roślinnego
• listek laurowy
• kilka ziaren ziela angielskiego
• sól
• czarny pieprz
Przygotowanie dania: Pulpeciki
1. Obieram włoszczyznę, kroję, dodaję ziele angielskie, listek laurowy i szczyptę soli, zalewam wodą i wstawiam na gaz. Po 30 minutach gotowania powstanie wywar warzywny.
2. Filety oczyszczam z kości i przepuszczam przez maszynkę do mięsa razem z dwiema namoczonymi w mleku i starannie odciśniętymi kajzerkami.
3. Na dwóch łyżkach masła smażę poszatkowane w drobną kostkę cebule, aż staną się złote.
4. W misce łączę mięso ryby z usmażoną cebulą, jajkami, dwiema łyżkami masła, solą, czarnym pieprzem oraz bułką tartą. Wyrabiam dokładnie, aby składniki się połączyły. Kształtuję kulki i wkładam je do lekko gotującego się wywaru na mniej więcej 20-25 minut. Pulpeciki rybne odławiam i podaję z włoszczyzną, wywarem, ryżem lub kluskami.



Muszę powiedzieć że są pyszne, delikatne, aromatyczne no pycha!!!!!
właśnie zabieram się do gotowania, tylko miałam zamrożoną solę i wrzuciłam ją razem z warzywami do gotowania – dobry patent, nie trzeba myć maszynki po mieleniu, taka chwilę pogotowana ryba świetnie się rozgniata widelcem. No i dodałam młodej celbulki – nowalijki. Idę wrzucać na wrzątek właśnie ale już jest pyszne!
Ozłocę cię za ten przepis normalnie! :]
Miałem trochę zamrożonych rybek z wędkarskich połowów leszcze, krąpie i karasie. Pulpety wyszły pyszne ale trochę za dużo dla 3 osobowej rodziny, i co teraz robić:) będą na jutro? Pozdrawiam
Pani Olgo ryby nie mają „kości” tylko ości – warto to poprawić. Pozdrawiam
# ja – OK, dziekuję :D
Fantastyczny przepis i blog!
Super przepisik z pulpecikami rybnymi bardzo mi smakowało polecam wszystkim
Olga ma talent do gotowania dzięki niemu nawet niejadek zjadł całą porcje
Pulpeciki wyszły pyszne ale mniaam mniam sos byl extra dziekuje za przepis