Miałam Wam pokazać steki z kapusty, najlepiej młodej albo taniej spiczastej. Oczywiście, skoro pieczona kapusta i steki z kapusty, no to wiadomo, że w grę wchodzi piekarnik. Jednak podpowiem Wam jeszcze, że możecie użyć tak zwanego air fryera. Wiem, że wiele osób ma to urządzenie i bardzo je lubi. Ostatnio pytałam swoich czytelników, czy warto kupić air fryer? Wahałam się z zakupem i w końcu doszłam do wniosku, że mam piekarnik i mikrofalę, i chyba mi to wystarczy. Możecie również usmażyć kapustę na patelni, to też jest dobre rozwiązanie i wcale nie gorsze niż pieczenie w piekarniku. Trzeba, co prawda, kapusty pilnować. Wiadomo, przekręcać z jednej strony na drugą, ale przecież jada się ją na surowo, więc stopień podpieczenia czy też usmażenia zależy tylko i wyłącznie od Waszych prywatnych preferencji.
Kiedy za oknem czuć już wyraźnie, że zima powoli pakuje walizki, a my na przedwiośniu zaczynamy instynktownie szukać w kuchni czegoś lżejszego, na scenę wkracza ona. Zwykła, poczciwa, a wręcz do bólu banalna kapusta. Zanim jednak przewrócicie oczami na myśl o kolejnym nudnym bigosie czy rozgotowanej jarzynce, chcę Wam opowiedzieć o absolutnym hicie, który od jakiegoś czasu podbija kulinarne serca w wielu domach. Mowa oczywiście o stekach z kapusty. Powiedzmy to sobie od razu całkowicie szczerze i bez owijania w bawełnę: nazywanie warzywa „stekiem” często wywołuje oburzenie u kulinarnych purystów. Przecież to nie ma w sobie grama mięsa. I słusznie, bo wcale nie udaje wołowiny. Nazwa odnosi się po prostu do formy podania – to grube, solidne plastry wycięte z samego środka główki, które po obróbce termicznej stają się prawdziwym arcydziełem.
Choć teraz, w połowie marca, ratujemy się jeszcze twardą, zbitą kapustą białą z zimowych zapasów, to przecież już za moment, już za chwilę na straganach pojawi się ten najpiękniejszy zwiastun ciepłych dni. Zacznie się sezon na cudowną, kruchą młodą kapustę! I powiem Wam, że to właśnie ona jest wręcz stworzona do tego przepisu. Jej luźniejsze liście, niesamowita delikatność i naturalna, wiosenna słodycz sprawiają, że pieczona w grubych plastrach rozpływa się w ustach. Przyznam się Wam osobiście, że przebieram już nogami na samą myśl o tych wiosennych smakach. Nie mogę się wręcz doczekać tej klasycznej, duszonej młodej kapusty z ogromną ilością świeżego koperku, do której podaje się tylko młode ziemniaczki. To smak, który krzyczy: lato! Zanim jednak to nastąpi, plastry z kapusty to idealny sposób na przetrwanie tego przejściowego czasu.
Jak przygotować takie kapuściane steki? Opcji mamy w kuchni co najmniej kilka i każda ma swoje niezaprzeczalne plusy. Najbardziej klasyczna metoda to oczywiście tradycyjny piekarnik. Układacie grube plastry na dużej blasze wyłożonej papierem, smarujecie obficie aromatycznym masłem lub oliwą z przyprawami i pieczecie w wysokiej temperaturze. To doskonałe rozwiązanie, gdy robicie obiad dla całej rodziny, bo na jednej blasze zmieści się cała główka. Brzegi liści niesamowicie się karmelizują, stając się przyjemnie chrupiące, a sam środek plastra robi się miękki i słodki.
Jeśli jednak gotujecie tylko dla siebie lub dla dwóch osób, gorąco polecam Wam wykorzystanie frytkownicy beztłuszczowej, czyli popularnego air fryera. To w wielu domach prawdziwy sprzęt do zadań specjalnych. Steki z kapusty robią się w nim podobno szybciej niż w dużym piekarniku, a obieg gorącego powietrza sprawia, że krawędzie liści są tak ekstremalnie chrupiące, że przypominają najlepsze chipsy. Za to zapach intensywnie unosi się po domu. Wystarczy wsunąć szufladę na kilkanaście minut i obiad właściwie robi się sam, oszczędzając nasz czas i prąd.
Nie możemy też zapomnieć o dobrej, starej patelni. Usmażenie steka z kapusty na ciężkiej, żeliwnej lub stalowej patelni to czysta poezja. To opcja dla tych, którzy lubią, gdy warzywo ma bardzo wyraźny, mocno przypieczony charakter. Smażymy je na odrobinie oleju, a pod sam koniec dorzucamy na patelnię solidną łyżkę masła, rozgnieciony ząbek czosnku i gałązkę świeżego tymianku. Dokładnie tak, jakbyśmy bastowali, czyli polewali masłem, prawdziwy kawałek dobrego mięsa. Kapusta genialnie wpija ten maślany, orzechowy aromat. Także taka opcja jest też na czasie.
To danie jest genialne w swojej uniwersalności. Taki stek z kapusty może być samodzielnym, lekkim obiadem, zwłaszcza jeśli posypiecie go hojnie tartym, wyrazistym serem: parmezanem, pecorino czy nawet ostrą goudą. Genialnie smakuje polany gęstym sosem balsamicznym, posypany prażonymi orzechami włoskimi lub pestkami dyni. Ale równie dobrze sprawdzi się jako wspaniały, warzywny dodatek do klasycznego mielonego, pieczonej karkówki czy ryby. Zaryzykujcie, pokrójcie główkę w grube plastry i zobaczcie, jak to banalne warzywo zyskuje zupełnie nowe, eleganckie oblicze. Pieczone steki z kapusty z czosnkiem i parmezanem to też świetny przepis bazowy, który możecie przygotować w piekarniku lub w air fryerze.
STEKI Z KAPUSTY
STEKI Z KAPUSTY – składniki:
- 1 młoda kapusta… lub po prostu kapusta biała starsza, taka dostępna przez cały rok
- sól
- 100 g masła klarowanego
- 2 łyżeczki przyprawy harissa lub innej
PIECZONA KAPUSTA – przepis:
- Kapustę kroję na plastry o grubości 2 cm.
- Formę do pieczenia smaruję masłem klarowanym. Układam plastry kapusty, posypuję solą, kładę porcję masła klarowanego i posypuję przyprawą harissa.
- Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piekę około 45 minut. Steki z kapusty polewam ulubionym sosem, spoko są na ciepło lub zimno.
Często zadawane pytania:
Z jakiej kapusty najlepiej zrobić steki z kapusty?
Do tego przepisu idealnie sprawdzi się młoda kapusta. Jej luźniejsze liście i naturalna wiosenna słodycz dają wspaniały efekt. Pieczona w grubych plastrach dosłownie rozpływa się w ustach. Zimą steki z kapusty przygotujesz z twardej białej główki z domowych zapasów. Spiczasta odmiana też będzie doskonałym i bardzo smacznym wyborem.
Czy steki z kapusty można upiec w air fryerze?
Zdecydowanie tak. Frytkownica beztłuszczowa to świetny i bardzo przydatny sprzęt w kuchni. Plastry pieką się w niej znacznie szybciej niż w dużym tradycyjnym piekarniku. Obieg gorącego powietrza sprawia niesamowitą rzecz. Krawędzie liści stają się ekstremalnie chrupiące i przypominają pyszne domowe chipsy. Cały obiad robi się właściwie sam, oszczędzając nasz czas i prąd.
Z czym podawać steki z kapusty?
To warzywne danie jest genialne w swojej uniwersalności. Taki stek z kapusty świetnie smakuje posypany wyrazistym serem. Możesz użyć parmezanu, pecorino lub ostrej goudy. Polecam też polać go gęstym sosem balsamicznym. Znakomicie sprawdzi się jako warzywny dodatek do domowego obiadu. Będzie idealnie pasować do tradycyjnych dań mięsnych. Wspaniale dopełni klasyczne kotlety mielone lub soczyste mięso, jakim jest domowa pieczona karkówka.
Jak prawidłowo usmażyć steki z kapusty na patelni?
Usmażenie takiego plastra na ciężkiej żeliwnej patelni to czysta poezja. Taka opcja jest idealna dla miłośników mocno przypieczonych smaków. Smażymy je z obu stron na odrobinie oleju. Pod sam koniec dorzucamy solidną łyżkę masła, rozgnieciony ząbek czosnku i gałązkę świeżego tymianku. Kapusta genialnie wpija cały ten maślany i orzechowy aromat. To naprawdę świetny sposób na obiad ot tak po prostu.



Używam prawie codziennie od pięciu lat Polecam bardzo
U mnie tylko mąż używa. Ja to nawet nie pamiętam, że mam coś takiego i kiedy trzeba coś upiec to i tak włączam piekarnik.
Da się żyć bez ale po co? Może nie używamy przy każdym posiłku ale jak trzeba upiec coś szybko to jest bardzo ergonomiczny bo szybko się nagrzewa.
Raczej do odgrzewania potraw
Bardzo !!! Mój dzisiejszy obiad w 20 minut na 4 osoby. Moje życie dzielili się na bez i z frajerem 😂
Ja też uważam, że warto. Do zwykłego upieczenia pałek z kurczaka, ziemniaczków, frytek a przede wszystkim pieczenia mięsa do chleba np. Boczku w ziołach
Bardzo warto, odkąd mamy frajerka nigdy inaczej nie robimy mięsa czy frytek jak tylko w nim. Jest dużo szybciej i przede wszystkim nie śmierdzi olejem w całym domu jak po normalnym smażeniu mięsa czy frytek.