Odgrzebałam przepis na sok truskawkowy czyli taki syrop z truskawek dodawany do wody. I właśnie woda z syropem truskawkowym lub malinowym jest wspomnieniem mojego dzieciństwa i mojej córki. Gdy Weronika była młodsza i przyjeżdżali do nas na wakacje jej znajomi, to właśnie syrop z truskawek nazywany powszechnie sokiem truskawkowym, był obowiązkowym elementem koszyka w sklepie. No, nie było przebacz! Żadna herbata smakowa, woda owocowa, sok wyciskany na bieżąco czy nawet napój gazowany nie podskakiwał do syropu z truskawek z wodą gazowaną. Ten wygrywał zawsze i wszędzie. Przez kilka lat przygotowywałam go z przepisu mojej teściowej. Potem miałam przerwę, bo szło go u nas nie tak wiele i doszłam do wniosku, że skoro muszę kupić truskawki i cukier to mogę od razu zdecydować się na kilka butelek syropu truskawkowego. Ponieważ sezon na truskawki powoli dobiega końca to stwierdziłam, że przygotuję syrop truskawkowy taki domowy, który smakiem pozwoli w zimne dni wrócić do czasu wakacji i cudownego słońca.
SYROP TRUSKAWKOWY
SYROP TRUSKAWKOWY – składniki:
- 3 kg truskawek
- 1 kg cukru
- sok z 1 cytryny
SYROP TRUSKAWKOWY – przepis:
- Truskawki obieram z szypułek, przekrawam na pół i wsypuję do garnka.
- Dodaję cukier i sok z cytryny i kilka łyżek wody na początek.
- Wstawiam na gaz i gotuję na małym gazie od zagotowania przez 60 minut bez przykrycia.
- Gorący sok przelewam przez sito, żeby oddzielić resztki truskawek.
- Zagotowuję ponownie i przelewam do słoików lub butelek. Zakręcam i zostawiam do ostygnięcia.
- I tyle, syrop z truskawek jest gotowy do dodawania do wody!



Dziękuję Olgo za prosty i klarowny przepis
Dobrze, że Olga podała dokładne proporcje, mam małe pytanie o przechowywanie
Przepis wydaje się prosty i wart wypróbowania
Ciekawi mnie trwałość syropu po pasteryzacji i przechowywaniu
Ładnie opisany przepis Olgi, proporcje wydają się proste do wykonania
Trzeba tylko pilnować czasu gotowania żeby smak wyszedł równy
Prosty skład i jasne instrukcje idealne na domowe zapasy
Chętnie spróbuję zrobić w domu według przepisu
Dziękuję Olgo za przypomnienie smaków z dzieciństwa chętnie zrobię na weekend
Przepis wydaje się prosty i smaczny