W czasach mojego dzieciństwa tatar wołowy był bardzo popularnym daniem w naszym domu. Moja mama uwielbiała tatar i gdy tylko mogliśmy sobie na to pozwolić finansowo, kupowała mięso wołowe typowe na tatar czyli najczęściej ładny kawałek polędwicy. Oczywiście tytułowy tatar wołowy można również przygotować z udźca, rostbefu, łopatki, ligawy. Po prostu tatar z polędwicy będzie najdelikatniejszy w smaku i konsystencji. Jednak, gdy pójdziecie do restauracji, to rzadko dostaniecie wersję z polędwicy :) Dostałam kilka pytań o to czy siekać mięso na tatar czy mielić. Teoretycznie powinno się siekać ale, ale w kuchni wszystko jest dozwolone. W moim domu rodzinnym zawsze mięso na tatar mieliło się w maszynce do mięsa o dużych oczkach. Więc wszystko zależy od tego, czy wolicie mielone, czy siekane.
Tatar wołowy
Tatar wołowy – składniki:
- 300 g polędwicy wołowej lub ładnego mięsa wołowego, ewentualnie mięsa na tatar wołowy
- 3 ogórki kiszone lub konserwowe
- 1 cebula
- kilka łyżek kaparów (opcjonalnie)
- śliwki w occie (opcjonalnie)
- kilka grzybków w occie (opcjonalnie)
- 1 łyżka musztardy łagodnej
- 1 łyżka musztardy pikantnej Dijon najlepiej
- sól
- czarny pieprz do smaku
- 2 łyżki oliwy lub miękkiego masła
Tatar wołowy – przepis:
- Mięso należy oczyścić ze wszystkich żyłek. I tu można mięso wołowe drobno posiekać lub zmielić w maszynce do mielenia mięsa, na sitku o grubych oczkach. U nas w domu zawsze się mieliło i jakoś nikt nie narzekał. Ale oczywiście, ci co bardziej zawzięci szatkować nożem polędwicę mogą, jednak zajmuje to znacznie więcej czasu i wysiłku. Co kto lubi ;)
- Mięso przekładam do miski, doprawiam solą, pieprzem, musztardą, oliwą i wyrabiam ręką do połączenia się wszystkich składników.
- Ogórki, grzybki, śliwki w occie, kapary, cebulę drobno szatkuję i mieszam z mięsem.
- Toczę w dłoniach kulki z tatara, układam na talerzu i podaję.



Przepis wygląda na prosty i smaczny, dziękuję Olgo za inspirację
Dobrze opisane kroki i sensowne wskazówki od Olgi
Chętnie wypróbuję ten sposób przygotowania tatara w domu
Przepis przypomina mi smaki z dzieciństwa i chętnie wypróbuję propozycję Olgi
Ciekawa uwaga o siekaniu i mieleniu mięsa, dobry opis przygotowania
Przepis Olgi brzmi klasycznie i zachęca do wypróbowania w domu
Przepis przypomina smaki z dzieciństwa i zachęca do przygotowania
Lista składników jest konkretna a instrukcje wystarczająco jasne aby spróbować
Składniki są proste i dobrze dobrane, łatwo przygotować w domu
Dziękuję Olgo za przypomnienie tradycyjnego przepisu, spróbuję w ten weekend