Nic tak się nie sprawdza podczas imprez jak lekkie zupy i drobne kanapeczki jako przystawki, dodatek do alkoholu czy jedno z dań na szwedzkim stole. ![]() Co świetne, kanapeczki można przygotowywać na co najmniej kilkaset sposobów. Tym razem proponuję połączyć czarny chleb z grillowanym bakłażanem, pieczoną papryką i marynowanym kaktusem. Marynowanego kaktusa jadłam pierwszy raz w swom życiu w restauracji El Popo wiele lat temu. Tak staram się sobie przypomnieć, kiedy to było i analizując szybki upływ lat okazuje się, że od tej wizyty w restauracji, gdy pierwszy raz zjadłam trzy porcje ostrego kaktusa i popiłam sporą ilości wody przy ogólnemu zdziwieniu mojej mamy, minęło minimum 15 lat. Od tego czasu zostałam wierną wielbicielką marynowanego ostrego kaktusa i co jakiś czas zaopatruję się w słoik tego dodatku. Na dzień dzisiejszy nie jestem tak zauroczona bezgranicznie kaktusem, który wyjątkowo kojarzy mi się z Aloesem, generalnie ciekawe, który to gatunek kaktusa. Jeżeli nie mamy w domu kaktusa, możemy zastąpić go innym ostrym dodatkiem, jak na przykład marynowana papyka, czy cebula marynowana w słodkim occie. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 102 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!








Uwielbiam marynowany kaktus i jego nutę pikantności
Pomysłowe i lekkie przekąski idealne na każdą okazję
Dziękuję za inspirację, Olga, zrobię na najbliższe spotkanie
Proste składniki a efekt bardzo elegancki i smaczny
Kanapeczki wyglądają fantastycznie i zachęcają do eksperymentów
Nie sądziłam że kaktus tak pasuje do bakłażana 😊
Wspaniała alternatywa dla typowych przystawek na imprezę
Przepis łatwy do odtworzenia i naprawdę smaczny
Przepyszne i oryginalne kanapeczki, wypróbuję w weekend
Świetny pomysł Olgo na imprezowe przystawki