
Sajgonki z młodą kapustą
Już jest, jest w małych sklepikach i na bazarze kapusta kiszona z młodych kapust. Jest to zupełnie inna odmiana klasycznej białej kapusty kiszonej. Ta młoda kapusta jest zielona, słodka, lekko kleista, lekko słona, świeża, tak świeża i orzeźwiająca wręcz w zapachu, że czasami ma się wrażenie bryzy lub mgiełki wody. Ale musi być właśnie taka świeża, a nie mocno ukiszona, trzeba, więc ją spróbować, zanim zdecydujemy się ją kupić. Jedynym jej minusem jest to, że sezon na młoda kapustę trwa zaledwie kilka tygodni i trzeba czekać na ten rarytas do następnego roku. Ale jest, najważniejsze, że już jest i trzeba się jej najeść, za cały rok. Ja lubię przygotowywać z niej sajgonki zielone. Ale jak pisałam kapusta musi być jeszcze słodka. Do takich sajgonek potrzebny nam jest klasyczny papier ryżowy, który na szczęście dostępny jest już bez przeszkód w większości supermarketów. Spory pęczek młodego koperku, pietruszki i bazylii lub tymianku. Ja dokładam jeszcze zawsze cebulkę dymkę i ogórka pociętego wraz ze skórą. Można poszaleć i nawiązać smakiem do azji, gdy dodamy kapkę oleju sezamowego lub łyżeczkę sosu rybnego. Ja jednak wolę sajgonki sote, bez tych dodatków orientalnych.




Sajgonki z młodą kapustą – składniki:
- papier ryżowy
- max 500 gr młodej, zielonej kapusty kiszonej
- pęczek koperku
- pęczek pietruszki
- 2-3 dymki wraz z częścią zieloną
- ogórek wąż
Sajgonki z młodą kapustą – przepis:
- Kapustę odsączamy z nadmiaru soku. Ja ją wyżymam, naprawdę! Potem rozkładam w miseczce tak, aby nie była zbita.
- Koperek tnę na większe kawałeczki, tak samo pietruszkę i inne dowolne zioła. Cebulkę kroję znacznie drobniej a ogórka wraz ze skórka na nieduże słupki.
- Całość mieszam ręką w misce i próbuję, czy smakuje świeżo, rześko i lekko. Jeżeli tak, to OK., właśnie tak miało być.
- Papier ryżowy moczę zgodnie z instrukcją podana na opakowaniu w letniej wodzie, na środku każdego płatka układam troszkę farszu z kapusty i ziół, a następnie zawijam.
- Staram się, aby sajgonki były równej wielkości, układam na talerzyku na kawałkach jasnego papieru do pieczenia, będzie je łatwiej wziąć do ręki, aby zjeść ze smakiem. Przed podaniem trzymam szczelnie przykryte folią, aby papier nie wysechł.




mniam… :)) nigdy nie jadlam takiej kapustki. ale musi byc pyszna a juz w formie sajgonek… pozdrawiam serdecznie!
Witaj e.liza na mojej stronie :) Ja jestem wielbicielką małosolnych ogórków i młodej kiszonej kapustki, to taka przyjemna odmiana w codziennych, jak również odświętnym menu. Zawsze czekam na te swoiste nowalijki, aby się niemi zajadać przez kilka tygodni w roku. Potem pozostaje tylko czekanie na następną wiosnę. Jak będziesz miała możliwość kupienia takiej kapustki, to z całego serca polecam. Pozdrawiam!
nie powinnam czytać takich rzeczy późno wieczorem bo już sklep zamknięty a ja się zrobiłam głodna
Ostatnio bardzo je polubiłam , szczególnie te akurat bez mięsa. Jakoś staram się samemu całkowicie z niego zrezygnować. Super mi pasuje dodatki z pietruszką, marchwią, mogą być grzyby i super też pasuje dobrze ugotowany ryż. Także warto spróbować z dobrym pieczonym jabłkiem. Warto z tym eksperymentować.
Ja bym dodała jeszcze troche pieprzu bo wydaje mi się ze brakuje troche ostrości w tym przepisie Olga zrobiłas ciekawie ale nie wiem czy dymka nie bedzie za mocna
Ten papier ryzowy kupuje sie normalnie w sklepie czy trzeba pytać o cos specjalnego bo ja pierwszy raz słysze o takim składniku chyba nie umialbym go uzyc poprawnie
W mojej okolicy kapusta z młodych kapust niestety nie do dostania tylko zwykla kiszona szkoda bo chetnie bym sprobowala taki przepis jak tu jest
czy ogorek musi byc ze skórką bo ja zawsze obieram i mam watpliwosc czy tak lepiej smakuje bardzo ciekawe połaczenie skladników widze
Nie rozumiem jak dlugo trzeba moczyc ten papier ryżowy zawsze mi sie skleja lub rozrywa moze ktos ma porade albo Olga cos podpowie 🙃
dodalabym wiecej koperku bo zawsze daje duzo zieleniny do kazdego dania moim zdaniem wtedy jest bardziej świeże i aromatyczne a kapusta mloda dobra sprawa