To jedna z propozycji, które przywodzi mi na myśl kuchnię meksykańską. Zapewne za sprawą czerwonej lub czarnej fasoli, która osobiście gości w mojej kuchni niezwykle rzadko. Nawet nie potrafię sprecyzować, dlaczego tak jest, po prostu najczęściej wykorzystuję białą lub kolorową fasolę do przygotowywania sycących i rozgrzewających dań jednogarnkowych sprawdzających się idealnych na zimowe lub jesienne wieczory. Takie zupy podaję również latem, jeżeli maja stanowić samodzielny posiłek, wtedy z dodatkiem wielkiej pacyny kwaśnej śmietany lub bułki wspaniale sycą wprawiając wszystkich biesiadników w uczucie błogiego rozleniwienia. Zupa fasolowa jak wspominałam, jest dla mnie odzwierciedleniem kuchni meksykańskiej, kolarzy mi się ze smakiem tortilli z fasolą, sosem mole, fasolą z mięsem, kotletami z fasolą, generalnie kuchnią sycącą, smaczną i dość kaloryczną. Nie mam zamiaru stresować się w tym wypadku kaloriami, czasami szybkość dania stanowi o jego atrakcyjności i o tym, że właśnie ono najbardziej pasuje mi w danej chwili. Jeżeli chcę przygotować zupę, bo za kilka minut mają zjawić się goście, wtedy bardzo przydatna okazuje się fasola w puszce. Im ciemniejsza, tym lepsza, zwłaszcza do tej propozycji, którą na stole połączyłam z czarnym chlebem. Pasuje bardzo i zdecydowanie świetnie smakuje z dodatkiem kwaśnej śmietany. Gęsta śmietana przełamuje typowy fasolowy smak, dodaje odrobinę kwaskowatego posmaku moje zupie, przy jednoczesnym skutecznym gaszeniu ostrości papryczki chili. Właśnie taka ciemna zupa fasolowa jest smaczną i szybką propozycją dania podawanego w trakcie spotkania z przyjaciółmi, gdy za oknem pada śnieg i na samą myśl spacerze cierpną mi dłonie. |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 49 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
To jedna z propozycji, które przywodzi mi na myśl kuchnię meksykańską. Zapewne za sprawą czerwonej lub czarnej fasoli, która osobiście gości w mojej kuchni niezwykle rzadko. Nawet nie potrafię sprecyzować, dlaczego tak jest, po prostu najczęściej wykorzystuję białą lub kolorową fasolę do przygotowywania sycących i rozgrzewających dań jednogarnkowych sprawdzających się idealnych na zimowe lub jesienne wieczory. Takie zupy podaję również latem, jeżeli maja stanowić samodzielny posiłek, wtedy z dodatkiem wielkiej pacyny kwaśnej śmietany lub bułki wspaniale sycą wprawiając wszystkich biesiadników w uczucie błogiego rozleniwienia. Zupa fasolowa jak wspominałam, jest dla mnie odzwierciedleniem kuchni meksykańskiej, kolarzy mi się ze smakiem tortilli z fasolą, sosem mole, fasolą z mięsem, kotletami z fasolą, generalnie kuchnią sycącą, smaczną i dość kaloryczną. Nie mam zamiaru stresować się w tym wypadku kaloriami, czasami szybkość dania stanowi o jego atrakcyjności i o tym, że właśnie ono najbardziej pasuje mi w danej chwili. Jeżeli chcę przygotować zupę, bo za kilka minut mają zjawić się goście, wtedy bardzo przydatna okazuje się fasola w puszce. Im ciemniejsza, tym lepsza, zwłaszcza do tej propozycji, którą na stole połączyłam z czarnym chlebem. Pasuje bardzo i zdecydowanie świetnie smakuje z dodatkiem kwaśnej śmietany. Gęsta śmietana przełamuje typowy fasolowy smak, dodaje odrobinę kwaskowatego posmaku moje zupie, przy jednoczesnym skutecznym gaszeniu ostrości papryczki chili. Właśnie taka ciemna zupa fasolowa jest smaczną i szybką propozycją dania podawanego w trakcie spotkania z przyjaciółmi, gdy za oknem pada śnieg i na samą myśl spacerze cierpną mi dłonie.





Nie wiedzialam ze mozna tak szybko zrobic obiadd Olga bardzo dziekuje za inspiracje napewno powturze przepis na zimowe wieczory
Mniaaam fasola to chyba moje nowe ulubione warzywo dzieki temu daniu od teraz bede kupowac puszki czesciej bo wygodne i szybkie to jest
Zrobilem raz i wszyscy domowniki pytaly o dokladke smietana swietnie pasuje do tej zupy polecam bardzo kazdemu sprubowac
Fajny pomysl na lunch do pracy nie wiedzialam ze taka fasolowa moze byc syta i rozgrzewajaca zimą bardzo mi pasuje ten smak
Przepis Olgi mega spoko nawet dla poczatkujacych kucharzy wszystko jasne napisane troche sie pomylilam z woda ale wyszlo dobrze
ale super przepis no nie wiem czemu nigdy nie próbowałam zupy z fioletowom fasolą Olga ty masz talęt i tak dziwnie mi się czytało bo robię zawsze na bialej fasoli 🥰
Ale fajna zupa mega mi sie podoba pomysł i chyba wyprobuje bo ogolnie rzadko robie cos z fasola 😅 czy zamiast chili moge dac papryke slodka? Super Olga dzieki
mniam mniam muszem spróbować tego dania bo bardzo lubie fasole tylko ta ostra papryczka mnie troche przeraża chyba dam mniej chili
ja robie cos podobnego ale nigdy nie dodawalam smietany taka wersja wydaje mi sie bardziej kremowa i sycąca dzieki Olga za inspiracje 🤩
fajna sprawa ja myslałem ze zupa fasolowa to tylko na miesie a tu prosze bezmiesna i jeszcze taka kolorowa napewno wyprobuje na weekendzie